Wczesnym wieczorem 16 lipca w Biblioteka w Pobiedziskach czas spowolnił swój bieg.
We dwoje o swoim pięknym i twórczym życiu opowiedzieli Magdalena Blumczynska i Tadeusz Blumczyński… było o prozie życia, o codzienności – ponad pięciu dekad wspólnego życia.
I o ciekawości Obojga – pasji regionalistycznej, fotografowaniu ulotnych kadrów Pani Magdy, wrażliwości muzycznej Pana Tadeusza.
I tym co obydwoje robią ze smakiem, wdziękiem i wrażliwością czyli o pisaniu wierszy.
Wysłuchaliśmy wiersze publikowane z tomiku „Ku niebieskim łąkom” Magdaleny i tomiku zapisu z podróży do Ziemi Świętej Tadeusza „Tam”.
Napisane z wewnętrzną dyscypliną zwykle krótkie wiersze Magdaleny kilkuzwrotkowe, Tadeusza ograniczone do pięciu wersów pentastychów są zawsze o czymś i poruszają… i zmuszają do refleksji.
Usłyszeliśmy teź nowe wiersze naszych gości i to co bardzo cieszy – będzie nowy tomik wierszy Magdaleny. Wróci z nostalgią do chwil dorastania…do swojej pobiedziskiej Amazonii.
Tadeusz ufamy, że nie zamknie do szuflady swej wyjątkowej wrażliwości i może po tomiku „Tam”, rozczytamy się może w wierszach o „Tu i teraz”.
Zgodnie z życzeniem Magdaleny wybrzmiała na spotkaniu muzyka. Młoda skrzypaczka Marta Grubich ubogaciła spotkanie kilkoma miniaturami skrzypcowymi.
Było poetycko, nostalgicznie, optymistycznie, z humorem – było pięknie. Dopisali zainteresowani goście, Bibliostacja zapachniała poezją!
Dziękujemy.
MH





